
W obrebie miasta Kingsville lezy miasteczko Ruthven w przeciwienstwie do Kingsville oddalone od jeziora kilkanascie kilometrow. Tablica wyraznie oznajmia czym szczyci sie Ruthven; zlota medalistka
http://en.wikipedia.org/wiki/Meghan_Agosta i oczywiscie jablkowym festiwalem
http://www.town.kingsville.on.ca/tourist-info/apple-festival.php
Festival odbywa sie tradycyjnie na terenie farmy Colasanti (o czym w innej notce). Nieraz tam jestem "przelotem". Ciekawe miejsce. Tym razem zatrzymal mnie najzwyklejszy na swiecie korek drogowy. Nazjezdzalo sie towarzystwa tyle, ze az trudno bylo poznac ze to ciche i spokojne miejsce na mapie Essex County.

Policja dzielnie kierowala ruchem drogowym i za pozwoleniem przedstawicielki wladzy uwiecznilem ja "pstryknieciem". To jest jedyna impreza w roku gdzie niesamowicie trudno jest znalezc miejsce nawet na prowizorycznie przygotowanych parkingach.

Minelo sporoczasu zanim je znalazlem. Normalnie w tym miejscu nie ma zywej duszy.

Juz z daleka slychac bylo szum festiwalowy.

Oczywiscie podstawowa czynnoscia gosci festiwalowych jest najbardziej popularna czynnosc - jedzenie.

A dla dzieci szalenstwa w nadmuchanym "raju wariacji i wsciekan".

Maskotka festiwalowa chodzila to tu to tam zaczepiajac najmlodszych festiwalowiczow.

Zatrzymalem sie na dluzej przy jednym stoisku. Z daleka wygladalo na stoisko z ciastami i napojami. Jednak jakie bylo moje zdziwienie. Powyzej to ... swieczki. Tak. Swieczki w formie ciast, plackow, deserow i ...

... piwam, coli i deserow. Wyobraznia ludzka nie zna granic. Wyraznie zostalem mile zaskoczony.

To co podoba mi sie przy takich okazjach to konsekwentna edukacja spoleczenstwa o potrzebie myslenia o przyszlosci. Szczytne mysli i hasla a jednak ludzie na serio traktuja ten temat.

Powyzej zabudowania farmy Colasanti
http://www.colasanti.com/ tzw. atrakcji turystycznej regionu (o czym w jednej z nastepnej z notek).

Pomysl z oponami samochodowymi jako hustawki jest stary jak sama opona. To jednak wydanie zasluguje niewatpliwie na uwage.

Nie ktore stoiska przyciagaly mniej inne wiecej mojej uwagi. W poprzedniej notce pisalem o autorce ksiazki dla dzieci. To stoisko (powyzej) rowniez przyciagnelo moja uwage.

Na scenie festiwalowej Crystal Gage jak zwykle podniosla z siedzen nawet najstarszych festiwalowiczow.
http://www.crystalgagefanclub.com/index.php Zapraszana jest ona na wiele podobnych imprez . Byla rowniez na pomidorowym festiwalu o ktorym pisalem jakis czas temu.

No i oczywiscie maskotka tym razem zaczepiajaca starszych nieco festiwalowiczow.

Kolyski tez nie zabraklo.

(-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz